Liga Narodów: Niemcy z remisem ze Szwajcarią

Timo Werner w koszulce reprezentacji, zdjęcie prasowe Ulmer / Markus Ulmer, na dts
Timo Werner w koszulce reprezentacji, zdjęcie prasowe Ulmer / Markus Ulmer, na dts
W czwartym dniu meczu Ligi Narodów UEFA reprezentacja Niemiec w piłce nożnej zremisowała u siebie 3: 3 ze Szwajcarią.

Löw-Elf próbował wywalczyć prowadzenie w ciągu pierwszych kilku minut wczesnym pressem. Zamiast tego pozostała w tyle w piątej minucie, kiedy Freuler mógł ponownie skierować piłkę w pole karne po rzucie rożnym, a Gavranovic uderzył Neuera w lewym zakręcie.

Niemiecka drużyna następnie usiadła w szwajcarskim polu karnym, ale nie stwarzając żadnych istotnych okazji. Zamiast tego Konfederaci mieli kolejną wielką szansę w 16. minucie meczu, kiedy Seferovic przechwycił podanie od Neuera w przygotowaniu, a Gavranovic go wykorzystał, ale nie udało się to z pół-prawej pozycji na Neurze. Gospodarze mieli długie czasy posiadania piłki, zagrożeniem dla bramki byli goście. Po ładnym podaniu pięty od Shaqiriego, Seferovic wystrzelił wolno stojącą skórę z 18 metrów w chmury.

W 26. minucie Freuler zrobił to znacznie lepiej: po kontrataku z książki z obrazkami i podaniu Seferovicia, zawodowiec z Bergamo podniósł sprzęt do gry nad Neuera do bramki. Jednak niemiecka drużyna zareagowała w 28. minucie, kiedy Werner rozpoczął solówkę i zakończył z trzema rywalami w prawym rogu. W 35. minucie Gosens spróbował swojego lewego podbicia z 16 metrów, ale Sommer wyskrobał piłkę z prawego kąta. W 44. minucie Kroos oddał strzał z 19 metrów tuż przy lewym zakręcie.

Niemcy wywarli dużą presję w drugiej połowie i wyrównali w 55. minucie, kiedy Havertz po raz pierwszy sam pokonał skórę, kozłował w pole karne, a następnie uderzył w dalszy róg. Ale radość nie trwała długo: w 56. minucie Seferovic dwa razy wyszedł na wolność przed Neuerem, dwukrotnie sparował go bramkarz Bayernu, ale trzecią piłkę trafił Gavranovic centralnie pod poprzeczką. Ale nawet ten wynik nie trwał długo: w 60. minucie Werner przeszedł z linii bazowej do Gnabry'ego, który zręcznie zatopił urządzenie grające motyką w lewym rogu. W 81. minucie Gnabry minął rezerwowego Draxlera, który trafił w boczną siatkę tylko z pozycji pół prawej.

W czasie przerwy Schär zobaczył żółto-czerwoną kartkę po faulu na Draxlerze. Ostatecznie jednak podział punktów między Niemcami a Szwajcarią pozostał.