Covid-19 w Saarze: sytuacja jest stabilna, proszę o mniej paniki

Redaktor „Regio-Journal” na tematy, które go poruszają.
Redaktor „Regio-Journal” na tematy, które go poruszają.
Covid-19, powszechnie znany jako koronawirus, nie rozprzestrzenia się nadmiernie w Kraju Saary. To dobry znak. Niemniej premier Saary nadal stanowczo ostrzega. Opinia.

Sytuację infekcji w Saarze można określić jako stabilną. Niska dwucyfrowa liczba osób jest zarażona w Saarze każdego dnia, wahając się od 10 do 20 osób.

Należało się spodziewać, że zawsze będą występować wartości odstające infekcji w górę. Mówiąc realistycznie, wynikają one z uroczystości rodzinnych, wybuchów epidemii w szkołach, domach uchodźców, ale także z powracających podróżników.

Znaczącą liczbę osób, które zmarły, można również określić jako „stabilną”. W tym miejscu należy wspomnieć: każda „śmierć Covida” to o jeden za dużo. Ale realistyczna ocena obejmuje również stwierdzenie, że łącznie 01.06.2020 osób, które uzyskały pozytywny wynik testu na obecność wirusa Covid-165, umrze do 19 czerwca 01.09.2020 r. Liczba ta wyniosła 175 XNUMX września XNUMX roku, trzy miesiące później.

Współczynnik śmiertelności można by zredukować do minimum dzięki wspólnym wysiłkom wszystkich zaangażowanych osób, w tym przypadku personelu pielęgniarskiego, władz zdrowotnych i ministerstw, ale także poprzez techniczne unowocześnienie szpitali, które należy wymienić jako powód.

To stawia nas w wygodnej sytuacji, której nie powinniśmy zrujnować nieostrożnością.

Część całej tej prawdy nie polega jednak na codziennym wydawaniu politycznych ostrzeżeń i podprogowych gróźb.

Groźbę premiera Saary, że mógłby sobie wyobrazić „wyostrzenie” złagodzenia, można określić jako przesadną. Więc Hans powiedział dosłownie:Rosnąca liczba infekcji nie może oznaczać dalszego łagodzenia! Priorytetem jest utrzymanie tego, co obecnie mamy. Naszym celem jest uniknięcie kolejnej blokady - dotyczy to również gastronomii. Nie może być tak, że formularze kontaktowe zawierają luki i nie są przestrzegane zasady! Mogę sobie wyobrazić, że będziemy musieli ponownie zaostrzyć istniejące przepisy. Ale przede wszystkim należy przestrzegać zasad, które mamy. Z tego powodu agencje regulacyjne i policja będą w przyszłości coraz częściej przeprowadzać wyrywkowe kontrole."

Wcześniej codzienne liczby infekcji były od 10.08 sierpnia. nigdy więcej niż 20 nowych infekcji dziennie. W następnych dniach po zagrożeniu ich liczba czasami spadała do mniej niż 10.

Nie można w tym miejscu przeoczyć, że w tym czasie do kraju wracało wielu podróżników i ci byli sukcesywnie testowani. Można to też nazwać „masowym przeglądem urlopowiczów”. Można było przewidzieć, że w takich procedurach testowych możliwe będą bardziej pozytywne wyniki.

W dniu 20.08/25.08 szczegółowy plan wydarzeń został zawieszony. W dniu XNUMX poseł znowu się odezwał:Z niepokojem obserwuję narastające infekcje #Corona w naszym kraju. Biorąc pod uwagę całe moje zrozumienie dla prywatnych uroczystości lub wyjazdów wakacyjnych, mogę tylko ostrzec przed zbyt niepoważnym zachowaniem. Szczególnie w kontekście obecnego rozwoju sytuacji #Corona w D. Uważam, że dyskusja posła z Kanclerzem na temat zmiany posła w czwartek jest bardzo ważna. Musimy krytycznie spojrzeć na to, jak skuteczne były dotychczas nasze środki i przedyskutować, jak postępować. Również w kwestii tego, czy musimy cofnąć złagodzenie, czy je zaostrzyć. Byłoby pożądane, aby rządy federalne i stanowe uzgodniły wspólne podejście. Obywatele słusznie oczekują tego od nas odpowiedzialnych politycznie ”.

Tutaj premier odnosił się do numerów Covid-19 w Niemczech. W Kraju Saary ten tweet na Twitterze był poprzedzony 9, 6, 5, 1, 21 i 12 nowymi infekcjami dziennie.

Kolejny tweet od posła nastąpił 27 sierpnia: „Podczas dzisiejszych rozmów na szczeblu federalnym wszyscy zgodzili się: musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby uniknąć kolejnej blokady. Każdy, kto nie przestrzega zasad, musi zatem spodziewać się grzywny w wysokości 50 euro. O ile można uniknąć, należy unikać wyjazdów do obszarów zagrożonych."

Urlopowicze z obszarów ryzyka byli stygmatyzowani - niezależnie od tego, że większość nowych infekcji faktycznie pochodziła z „rodzinnych wakacji” w Kosowie, Bośni i Hercegowinie oraz Bułgarii.

Ostatni tweet pochodzi z wczoraj i brzmi: „Pragnienie normalności i zwykłego życia jest zrozumiałe, ale niestety Sars-CoV-2 nie znika, jeśli je zignorujemy. Korona się nie skończyła i zależy to od każdej osoby, aby sytuacja nie wymknęła się spod kontroli. Dopóki nie ma lekarstwa, tak zwane zasady AHA pozostaną naszym najostrzejszym mieczem w walce z pandemią. "

Tutaj też należy zaznaczyć, że w dniu 01.09. 5 sierpnia zarejestrowano 31.08 nowych przypadków. dwa, 30.08 jeden, 29.08 23 i 28.08 sierpnia poznano dwanaście nowych infekcji.

Drodzy Czytelnicy, nie zrozumcie nas źle: trzymajcie się dotychczasowych zasad, bo premier ma rację, dzięki regułom „AHA” (dystans - higiena - maski codzienne) mamy dobre liczby.

Jednak „wymknięcie się spod kontroli” jest bardzo odległe.

Przeciętna liczba nowych infekcji dziennie od końca lipca wynosiła około 12 nowych infekcji dziennie. Wartości pozostają prawie stałe.

To pozytywny znak, zwłaszcza w odniesieniu do rzekomo „złych podróżnych powracających”.

W całym Kraju Saary około 100 osób znajduje się obecnie na liście „zakażonych”.

Przy okazji: Prezes Związku Miast i Miast Dolnej Saksonii (NSGB) Marco Trips radzi, aby w kontakcie z Coroną być bardziej zrelaksowanym. "Nie lubię całego tego paniki", Powiedział Podróże" Neue Osnabrücker Zeitung ". Wielu jest w jakiś sposób wNastrój końca świata„I skarcił i wskazywał na innych. "Moim zdaniem ten kryzys można najlepiej przezwyciężyć, odrobinę bardziej współpracując zamiast rywalizować ze sobą i nieco bardziej zrelaksowaną postawą. ”- kontynuuje Marco Trips.

Minister zdrowia Jens Spahn dał też jasno do zrozumienia, że ​​- z tego, co wiemy dzisiaj - liczne ograniczenia w marcowym zamknięciu nie są konieczne i już nie będą.

Z tego powodu opowiadamy się również za mniejszą liczbą przypomnień, ostrzeżeń i odrywaniem palców od polityki oraz bardziej spokojnym w tej sprawie. To także jest częścią ścieżki powrotu do normalności.